Home *** O nas

Newsletter

Bądź na bieżąco z wydarzeniami w Expedition Club! Zapisz się!

Wyprawy Motocyklowe

aktualnie na stronie

Naszą witrynę przegląda teraz 3 gości 
Expedition Club

Kim jesteśmy…

Nieco historii…

„…Kiedy moi rówieśnicy biegali za piłką i bawili się w wojnę, ja mając 7 lat, wsiadłem na pierwszy w życiu pojazd na dwóch kółkach, a był nim Komar. Już wtedy wiedziałem, że to jest TO. Byłem na tyle zafascynowany tym co niesie ze sobą jazda pyrkoczącym wehikułem w oparach dymu, że kolejnym pojazdem, o nieco większej „kulturze” była moja 3-biegowa włoska motorynka. Kolejne moje maszyny, jakie towarzyszyły mi w moim wczesnoszkolnym życiu, to Romet, Ogar 50, Jawa 50, Simson f51, WSK 125, Kobuz, SHL Gazela, Jawa 350. Od CZ 350 zaczęła się moja już dorosła przygoda, dalej były MZ ETZ 250, Yamaha Radian 600, Suzuki GS 500, Honda CB 450, Kawasaki, Honda CDR 1000F Dual, Kawasaki 2x10 Ninja, Honda GL 1500 Gold Wing.

Dorastając zdobywałem doświadczenie, ale jeżdżąc jako 14-latek, np. z Krakowa nad Solinę na Ogarze50, aż po trasy po 2,5tys km wracałem podekscytowany i szczęśliwy, nie czułem zmęczenia. Był to bowiem lekki motorower, dający przyjemność i komfort prowadzenia.

Kiedy około 25 lat temu należałem do klubu KTKS Dębnicki - Kraków, równolegle do tych powyżej, posiadałem motocykle wyczynowe, gdyż zapewniały mi one zupełnie inne, nowe doznania z jazd, a były to: Simson Enduro, WSK Trial 150, Honda Trial 250, Yamaha DT 50, Yamaha DT 80, Yamaha DT 125, KTM EXC 250, KTM EXC 450, KTM EX 525, KTM EXC 350, KTM Adventure 640LC4. Ten ostatni spisał się idealnie w jeździe po piaskach pustyni.

Po wielu latach doświadczeń w terenie, postanowiłem przesiąść się na motocykle turystyczne, by z nimi ruszyć po szosach Europy, a mianowicie Suzuki DR Big 800 i obecnie KTM Adventure 990 LC8…”.

I taką historię ma tutaj wielu z nas…


Stowarzyszenie Expedition Club

Wspólne zainteresowania, pasja, jaką jest miłość do motocykli, chęć spędzania ze sobą czasu i głód poznawania świata, przetrwały próbę czasu. Razem z przyjaciółmi zdecydowaliśmy, że to co lubimy i robimy od młodzieńczych lat, będzie treścią naszego życia. Wieloletnie, często negatywne doświadczenia podróżnicze każdego z nas, skłoniły nas do wyjazdów bardziej zorganizowanych. Po wielu wyjazdach na przestrzeni 10 lat, zebraniu niezbędnego doświadczenia i poznaniu wielu podobnie myślących ludzi, uznaliśmy, że usilne poszukiwanie najbardziej optymalnych możliwości wyjazdowych ma sens – tak zrodziła się koncepcja założenia Stowarzyszenia Podróżników.

Można więc śmiało powiedzieć, że Expedition Club założyła grupa pasjonatów, otwartych na świat i nowe doznania, jakie niesie ze sobą podróżowanie. Postanowiliśmy jeździć w sposób zorganizowany, co za tym idzie, zapewniający uczestnikom swego rodzaju komfort psychiczny. Wówczas bowiem, kiedy sprawy logistyczne nie obciążają podróżnika, można poczuć i docenić spokój psychiczny, i relaks jaki nam towarzyszy już od chwili wyjazdu na urlop. Jedynym uczuciem jakie nie chce nas opuścić jest podekscytowanie wyjazdem i coraz to większa ciekawość miejsc i krajobrazów, jak i fascynacja nieznanym, które przed nami.

To właśnie jest siłą grupowego zorganizowanego wyjazdu. Maksimum wypoczynku szeroko pojętego przy minimum nakładu sił i środków jej uczestników.

Idea Expedition Club jest bardzo prosta – poprzez propagowanie zorganizowanych wypraw w ciekawe zakątki świata, jak i między innymi prelekcje i pogadanki, chcemy popularyzować ideę podróżnictwa i sportów motorowych. Jesteśmy w trakcie organizowania klubu sportowego dla młodzieży.

Pragniemy aby Expedition Club dzięki swej profesjonalnie zorganizowanej formule, zniosło finansowe, technologiczne i logistyczne bariery, dotychczas często zaporowe, dla uczestników wypraw.

 

Sezon 2011 zaczęliśmy od motocyklowych wypraw w austriackie Alpy trasą Grossglockner Hochalpenstrasse – najpiękniejszą trasą motocyklową Alp.

W planach mamy również zorganizowane wypraw między innymi do Norwegii, Hiszpanii, Indii, Mongolii.


Trwają już bardzo zaawansowane prace, by jako stały element naszego programu, wprowadzić wyprawy pod nazwą Pięć Gwiazdek *****, w pięć miejsc na mapie Europy, a będą to:

1* Środek kontynentu - Wilno,

2* Południowy kraniec - Giblartar,

3* Północny kraniec – Nordkapp,

4* Zachodni kraniec - Jerez de la Frontera,

5* Wschodni kraniec – Przełęcz Kaszmiru.

Jesteśmy wciąż otwarci na różne pomysły i kierunki proponowanych tras na wyprawy motocyklowe.

Zapraszamy wszystkich chętnych zainteresowanych podróżnictwem szeroko pojętym, jesteśmy otwarci na każdego rodzaju formę podróżowania i wypoczynku, nie tylko związaną z motocyklem.

Rower, kajak, żagiel, narty, snowboard…, a może piesze wędrówki…, jeśli to są synonimy Twojego wypoczynku – zapraszamy, skontaktuj się z nami – pomożemy Ci logistycznie w zorganizowaniu Twojego urlopu.

Szczegółowe informacje dostępne na naszym blogu i na forum

Fotorelacja z wypraw dostępna na facebook'u i w galerii.

 

Dołącz do nas

 

Pozdrawiamy,

Zespół Expedition Club

 
Design by Next Level Design Lizenztyp CC

Znajdź nas na Facebooku

stat4u